Europejska baza technologiczno – przemysłowa w dziedzinie obronności cz.III obronność



Sprawozdawca J. P. Audy: Sytuacja gospodarcza i budżetowa państw członkowskich prowadzi do tego, że środki finansowe na obronność ulegają zmniejszeniu, dlatego istnieje potrzeba, żeby uwspólnotowić pewne wydatki na szczeblu unijnym. Aspekt przemysłowy jest tutaj bardzo istotny. Sprawozdanie proponuje by zaprzestać fragmentacji rynku obronnego w zakresie popytu i podaży. Popyt jest wyłącznie państwowy, a podaż jest ograniczona. Przemysł obronny jest specyficzny, przede wszystkim ze względu na to, że jest bardzo kosztowny i obowiązuje długotrwały czas realizacji i obsługi zamówień. Dlatego należy popierać tworzenie i ulepszanie systemu Galileo, ze względu choćby na system GPS i ostatnio wynikłą działalność szpiegowską USA. Trzeba wspierać idee realizacji niezależnych systemów i instalacji obronnych w Europie, a także działania Europejskiej Agencji Obrony. Należy zwrócić uwagę na zmniejszenie i likwidację podatności na ataki cybernetyczne, w tym zakresie należy dążyć do pełnej interoperacyjności. Nie trzeba obecnie zbyt wiele mówić o budżecie obronnym, ze względu na to, co zostanie zdecydowane na szczycie szefów państw i rządów.

A. Gierek: Sytuacja na świecie to, co dzieje się w Egipcie, Syrii, wycofywanie wojsk amerykańskich, powinno skłaniać do postępu technicznego Europejskiego Systemu Obronnego.

Istnieją 4 główne przyczyny zagrożeń:
a) bezpieczeństwo informatyczne;
b) ochrona przeciwrakietowa przed rakietami średniego zasięgu;
c) zagrożenia na terenach sojuszniczych, takich jak choćby Mali;
d) terroryzm;

Mniejszych zagrożeń należy się spodziewać ze strony lądowej oraz morskiej. Istnieje pilna potrzeba współpracy poszczególnych państw, w zakresie podniesienia poziomu bezpieczeństwa Europy, głównie w zakresie bazy przemysłowej na rzecz obronności, badań wojskowych, które oczywiście nie mogą być jawne w zakresie systemów rozpoznawczych, broni precyzyjnej. Niezbędne jest także opracowanie europejskiej tarczy antyrakietowej, standaryzacja amunicji, pojazdów i samolotów używanych w Europie. Państwa UE powinny kształtować wydatki na cele obronne na poziomie 2 proc PKB, tak jak ustalono w NATO.

V. Prodi: Temat, którym się zajmujemy jest bardzo delikatny, w zasadzie mówi się o zarządzaniu międzyrządowym polityki europejskiej, gdzie w praktyce dominują krótkoterminowe interesy europejskie. Potrzeba determinacji, by stworzyć wspólną obronność, która będzie szczelnie chroniona przed kradzieżą i inwigilacją. Należy przewidzieć gwarancję zabezpieczenia, zanim UE zaangażuje się w proces, z którego nie będzie się można wycofać.